środa, 17 sierpnia 2016

Puf i jego nowe ubranko oraz poszewka ze ściereczki :)

Przyszła kolej na puf, do tej pory miał szarobrązowe-nieco smutne ubranko 
(bez pokrowca ostatnie zdj.). Teraz tkanina, która u mnie w domu jest znana i lubiana. 
Len w szerokie pasy z czarną kokardką i naszywką. Do tego podusia zrobiona ze ściereczki z Ikei. Wyszywanka zrobiona u siostry w pracowni krawieckiej. Te pasy z boku  przypominają tradycyjne lny z pasami przez środek, o które tak trudno w polskich sklepach. Brakuje coraz mniej by sypialnia była w pełni urządzona.....Choć czy to możliwe z moim charakterem ? :)









20 komentarzy:

  1. Jak to pięknie wygląda :) aż chce się odpocząć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję coraz chętniej spędzam czas w sypialni!

      Usuń
  2. Przecudnie po prostu!!! Bardzo klimatyczne dodatki:)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodatki to moje drugie imie :) pozdrawiam

      Usuń
  3. Od razu zrobiło się piękniej i przytulniej:-)))) I masz rację, ja myślę, że my kobietki nigdy nie przestaniemy czegoś zmieniać w naszych domach:-)))) Ale przynajmniej nie będziemy się nudzić:-)))))
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Puf wiele zyskał, z paskudy stał się bardzo eleganckim mebelkiem i świetnie pasuje w tym miejscu.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Puf zmienił sie nie do poznania. Teraz taki stylowy. Bardzo ładny :) tez uwielbiam len. Bardzo. Pozdrawiam Ala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, a niektórym wzorom jestem wierna jak pies )

      Usuń
  6. Fajną stylową masz sypialnię, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię tę Twoją sypialnię.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ładnie, tak elegancko od razu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze tylko dywaniki, czekam na przesyłkę :))) pozdrawiam

      Usuń
  9. Świetna przemiana, puf bardzo elegancki :) Ja stary puf obszyłam swetrem :)))
    Uwielbiam takie metamorfozy.

    OdpowiedzUsuń