sobota, 11 lutego 2017

Drugie życie kwiatów

Witam! Dziś prosty sposób na drugie życie róż. Uwielbiam je, ale żyją w moim domu zdecydowanie krócej niż np. goździki. Postanowiłam zrobić wianek z przyschniętych róż, aby zostały ze mną dłużej. Oto on! Miłej niedzieli, to niedziela około walentynkowa, więc pewnie dla niektórych będzie miło. Ja dziś zaliczyłam udaną randkę z mężem :)) 
A kto ma jeszcze ochotę na poszeweczki zapraszam
Pozdrawiam serdecznie ! Do następnego







39 komentarzy:

  1. Uroczy wianek, ale róże mają piękną barwę! :)
    Miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to był wyjątkowy bukiet! Pozdrawiam

      Usuń
  2. O rany jaki śliczny wianek. Róże wyglądają cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) trzymają się wciąż i na wianku!

      Usuń
  3. Romantycznie i cudnie :-) Do tego ta porcelana :-) Fajnie wyczarować taki klimat :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porcelanę mam schowaną, dla mnie zbyt retro, ale na takie okazję się przydała!

      Usuń
  4. Wianek wygląda ślicznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałaś świetny pomysł. Wianuszek piękny.
    Ale róże były przepiękne.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow piękne różne i genialny pomysł na ich wykorzystanie. Fajnie, że nie poszły o kosza. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie zasuszone róże...

    OdpowiedzUsuń
  8. Edit, róże się bardzo ładnie zasuszyły. Nie zawsze tak jest, ja mam sposób na preparowanie kwiatów w kaszy mannie. Troszkę z tym zachodu, ale efekt pożądany.

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczne wianek.Róże mają piękny kolor.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny wianek:-)))
    Pozdrawiam serdecznie i życzę przyjemnych Walentynek:-))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam wianki z suszonych róż, są niezwykle romantyczne i urokliwe :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny - całkowicie w moim guście:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudny wianek, aż pozazdrościłam i muszę zrobić podobny:) Uściski :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z miłą chęcią wpadnę zobaczyć :))) pozdrawiam ciepło

      Usuń
  14. Ha ale super pomysł! zostają mi po różach właśnie same główki bo żal wyrzucić. Chyba sobie coś takiego "fundnę"

    OdpowiedzUsuń
  15. fajnasty wianek , czym przyczepiałaś różę ?
    uwielbiam i zbieram zaschniete róże :)))

    OdpowiedzUsuń