czwartek, 21 lipca 2016

Wiśniowy podwieczorek!

Lato to czas gdzie na blogu najchętniej prezentowałabym kwiaty, krótkie miłe chwile i kolorowe kadry. Mam nadzieje że to Wam nie przeszkadza. Energii wciąż wiele, więc metamorfozy także w planach :) Dziś połączenie, które uwielbiam czekolada i wiśnie mniam... Słodki podwieczorek syrop z wiśniami z czekoladką, sok wiśniowy i sałatka z czerwonych owoców. Wszystko podane na moim koronkowym obrusiku, który udało mi się zorganizować za grosze. U siotry w pracowni odkryłam tą tkaninę i odrazu pomyślałam o obrusie. Okazało się że ta tkanina kosztowała ją groszę i mogę ciąć ile chce.. Ach co za okazja poprosiłam o obszycie na wymiar i jest :)) Pozdrawiam wiśniowo!





9 komentarzy:

  1. Wiśnie lubię najbardziej, zaraz po czereśniach i zawsze mi ślinka na ich widok cieknie. Ale dziś przykuły mój wzrok karafki. Są przecudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karafki zagrały tutaj za słoiczki do picia i świetnie ię sprawdziły!

      Usuń
  2. Wiśnie to jedne z moich ulubionych owoców, a jak je połączyć z czekoladą to istna poezja:-) Więc na taki podwieczorek bym się wprosiła z przyjemnością:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lato ma to do siebie, ze możemy szaleć z kolorami, kwiatami, smakami-kocham ten czas dosłownie!!!
    A u Ciebie jak w raju... pięknie i smakowicie!!!
    Wiśnie bardzo lubię. Z nich frużelinę, dżemy, kompoty i piekę z nimi ciasta.
    Wspaniałego wakacyjnego weekendu:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiśnie wspaniale pasują do czekolady. Moja rodzina uwielbia bułeczki z ich nadzieniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniam bułeczki z nadzieniem wiśniowym super!

      Usuń
  5. Ach latooo, żeby trwało i trwało...Pięknie zaaranzowałaś stół, obrusik marzenie, karawki boskie i ta różowa zastawa, cudnie!:-)

    OdpowiedzUsuń