piątek, 9 października 2015

Je(dynie) dynie :)

Miało nie być dyni, ale tak pasują do jesieni że nie oparłam się :)
Przemalowałam je jednak na nieco mało jesienny kolor :)
Dorwałam także kredowe pisaki do szyb i napisałam sentencje na lusterku.
Taka mała jesienna radość :)))
Pozdrawiam i miłego weekendu 










W ubiegłym roku było tak :)
Dyńki pomalowana farba kredowa kolor Antoinette

25 komentarzy:

  1. Śliczna jesień w retro klimacie u Ciebie:-)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zawsze retro wychodzi nawet jak nie chce :)

      Usuń
  2. Cudna aranżacja i piękne pismo!Ściskam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepieknie :-) Napatrzec sie nie moge :-) :-) :-) Jak wszystko ladnie do siebie pasuje :-) Slicznie dyniom w nowej sukience :-)

    Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też patrze i patrze i podobają mi się :))) pozdrawiam

      Usuń
  4. Lubię te Twoje klimaty :) Róże są delikatne i przepiękne - nadają smaku zdjęciom i pasują do stylu w Twoim pięknym mieszkanku.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam różowe róże nawet mój luby to wie :) Pozdrawiam

      Usuń
  5. Ale pięknie wszystko razem wygląda :) Cudowne lustro :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne dekoracje, przyciągają i zachwycają :)) Takie nieoczywiste :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Dynie w wersji pastelove są przepiękne:-)
    Świetna dekoracja:-)
    Pozdrawiam:-0

    OdpowiedzUsuń
  8. Te farby są fenomenalne. Nawet po żywności można nimi malować ? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można.. ale obiadu już z tych dyni nie będzie :)

      Usuń
  9. Piękne kolory - ten blady różowy w połączeniu z białym - robi ciekawy klimat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę i wprowadzę go w większej ilości dodatków dos alonu już postanowione :)

      Usuń
  10. hihihihi...i ja miałam malować dyni...ale dostałam białe od jednej z blogerek:)) piękne zdjęcia i moje ulubione róże:)

    OdpowiedzUsuń