sobota, 24 stycznia 2015

Na kubeczki!

Niedawno napisałam post o zegarze w kuchni.
Dziś wieszak na kubeczki dołożony do półeczki na talerze. Przemalowany na biało. 
Przez obrus w romby i różowe kubeczki zrobiło się w tym kąciku nieco cukierkowo :) 
co Wy na to?

Obrusy u mnie to po prostu obszyty metr tkaniny (ten jeszcze nawet nie obszyty :)), to za każdym razem zmienia wygląd mojej kuchni. Jednak obrus w kuchni ma swoje wady. Podczas jedzenia musimy zawsze mieć podkładki, bo szybko się brudzi. Jednak takich obrusów mam kilka, więc to też nie tragedia.

A i nowy kolor ścian- śmietankowy wcześniej była kawa z mlekiem. Zrobiło się łagodniej i jaśniej

Pozdrawiam i udanej niedzieli!!!!










17 komentarzy:

  1. Jak dla mnie super:-) Ja lubię jak jest cukierkowo.
    Świetnie stół się prezentuje na tle kamiennej ściany.
    Możesz zdradzić gdzie kupiłaś tak piękny materiał na obrus?
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję tkaninę kupiłam na http://drecotton.pl/pl/. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ślicznie wygląda , kompozycja rozświetliła kącik , dobry pomysł :) Ja juz dawno zrezygnowałam z obrusów , te ciągłe ich pranie , prasowanie .... pozdrawiam buziole pa :)
    so shabby , so chic zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda a górka prasowania rośnie :)

      Usuń
  3. Cudny kącik :)! Miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny kącik. Podoba mi się cegła na ścianie - myślę o tym rozwiązaniu u siebie. Czy mogłabyś podać namiary na tę Twoją? Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja ściana oryginalna cegła z mojej starej chaty :)

      Usuń
  5. Ślicznie, uwielbiam to miejsce w Twoim domu :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To także jedno z moich ulubionych miejsc, także do robienia zdjęć dlatego często się przewija :)

      Usuń
  6. Kącik jest przesliczny! Wszystko mi się podoba, pòłeczka, obrus, donica i piękna ceglana ściana! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczny jest ten obrus. Tak nieoczywiście słodki, bo niby róż, ale w rąby.

    OdpowiedzUsuń