W ubiegłą niedzielę udało się zgrać trzy elementy.
1. Wolny weekend męża
2. Zdrowe dzieci
3. Pogoda
Te trzy składowe sprawiły, że wybraliśmy się na wycieczkę.
W okolicy przez dwa tygodnie czerwca, udostępnione były do zwiedzania prywatne ogrody azalii i różaneczników. Efekt jest obłędny, pachnący i kolorowy.
Na dodatek seria poszewek w soczystych barwach, które miałam okazję zaprojektować.
Pozdrawiam