wtorek, 19 sierpnia 2014

Fioletowo niebieski post!

Kolejny rok minął a marzenie o Prowansji pozostało...może za rok za dwa kto wie życie bywa nieprzewidywalne.....
a dziś fioletowo niebieska relacja nie tylko z mojego ogrodu :)

W tym i ubiegłym roku posadziłam bardzo dużo krzewów i roślin które mają fioletowe kwiaty, to prócz różowego mój drugi ulubiony kolor w ogrodzie.
Przycięłam także posadzoną na jesień Wisterię która mam nadzieję zakwitnie kiedyś tak jak na zdjęciu zrobionym u Pana ogrodnika :), który sprzedał mi moją sztukę.
Te fioletowe kwiaty które urosły już w tym roku udało się zgromadzić i przytulic do siebie!
Powstał bukiet w wazonie z wiklinowej plecionki, który idealnie pasuje do mojego ulubionego obrusa....choć tak naprawdę obecnie to jeszcze tkanina bo nie obszyłam jeszcze :)
Ale, gdy doszła paczka z tkaniną natychmiast rozłożyłam i tak zostało :)
A wszystko dzięki Kasi z Baśniowego domu kochana dała mi namiar na tę piękną tkaninę i tym samym również mam obrus :) Dzięki po raz kolejny :)
Jest też kolejny retro element w ogrodzie a mianowicie znaleziony podczas porządków w ogrodzie pęk kluczy
I na koniec powiem że lawenda na zdjęciach niestety nie z mojego ogrodu. U mnie skromnie choć faktycznie niektóre ujęcia pojedynczych gałązek akurat z mojego krzaczka, który jako jedyny wśród kolegów wybujał do metra.... szkoda że on jeden :)
Reszta zbiorów to bukiety zakupione podczas wycieczki do Pszczyny i wizyty na Lawendowym Pszczyńskim Poletku. Chciałam znaleźć pole Lawendy najbliższe memu miejscu zamieszkania i to okazało się najbliżej choć niestety jest malutkie :(
Och Prowansjo!!!
Miłego oglądania!!!




19 komentarzy:

  1. Pięknie - też kocham lawendę. I życzę spełnienia marzenia - wycieczki do Prowansji:) Pozdrawiam - Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj byłoby fajnie dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  2. Niebieskie kwiaty w ogródku to moje marzenie. Niestety, wiele lat temu zdecydowałam się na iglaki i teraz mam tylko skrawki ziemi z kolorowymi kwiatami, ALE...!!! udało mi się zrobić lawendowe miejsce. Dwa tygodnie temu posadziłam 12 krzaczków tej cudnej rośliny i czekam przyszłego lata na efekt :))
    Serdecznie pozdrawiam-H

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać , że świetne zdjęcia :)))))
      Do zobaczenia.

      Usuń
    2. Dziękuję to życzę udanych zbiorów :) za rok pozdrawiam

      Usuń
  3. rany piekne zdjęcia a obrusiki rewelka chyba też mam chęć:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie i moja ukochana ostróżka...myślę i ja żeby ją posadzić ;-). Buziaki i dobrego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urzekł mnie jej kolor oczywiście bardzo lubię wysokie kwiaty. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Pięknie u Ciebie, i w ogrodzie, i w jadalni.. :-)
    Obrus prezentuje się klasa!
    Pozdrowienia :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję po raz kolejny :)

      Usuń
  6. ojej ale cudnie się prezentują!!! i jaka piekna kompozycja, jestem zachwycona!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach ta lawenda;)) I w Pszczynie mozna ja znalezc? Moze kiedys..
    Glicynia, na pewno i u Ciebie bedzie pieknie rosla, bo to niewymagajacy krzew.
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest poletko ale jeszcze malutkie właścicielka chce powiększyć plantację i mam nadzieję że się to uda :)

      Usuń