Nowości w pracowni mojej siostry...czyli post sponsorowany :)
(może za to dobre słowo szybciej się w kolejkę wcisnę z moimi zaległościami szyciowymi) :)))
A tak na poważnie to z chęcią prezentuję co tam tworzy moja siostra.
W pracowni wszystko idzie pełną parą
fb i
stronka działają...zapraszam w jej imieniu :)))
A dziś kosze prosto z pracowni STIVA, które sesję miały w moim domu :))
Fajne są: stabilne, pojemne i uważam że niedrogie :)
Sama będę szyła dwie sztuki dla mojego chłopaczka. Muszę tylko zdecydować co do koloru.
Pozdrawiam!