wtorek, 8 marca 2016

Namiot dziecięcy

Nareszcie kończę kącik dziecięcy. Kolejnym krokiem było uszycie namiotu. Nie jest za duży, bo nie było by miejsca na inne elementy. Michaś się zmieści więc jest ok :) Zdjęcia robione w salonie (kwestia światła). Kolorystyka nie szalona: czarno- biało- beżowa. Poduszka w seledynowo-szaro- granatowo- niebieskie łezki ożywia nieco całość. Co myślicie? Wykonanie oczywiście siostra, która ma już na koncie kilka namiotów :) Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny, ja niestety w związku z pewnymi okolicznościami mało czasu poświęcam na wirtualny świat :)