piątek, 1 sierpnia 2014

Retro restart!

Czasami mam tak że muszę się zresetować. 
Mózg nie nadąża oczyszczać się na bieżąco i muszę się zrestartować, uwolnić od buszujących po głowie myśli, strzępków przebytych rozmów sytuacji i emocji. 
I taka to sytuacja...
A dziś moje retro....
kilka fotek zrobionych po porządkach na strychu, gdyż odkopałam wielki słój, do którego natychmiast powędrowały korki. Do kompletu spasowało drzewko rozmarynowe. 
Koloru sesji dodały róże z mojego ogródka w wazonie kartonowym
 ( dobrze znany motyw i nie wiem skąd go podebrałam bo widziałam na wielu wielu stronach. Podobnie sprawa ma się z wydrukiem sentencji, 
która mi towarzyszy już tak długo że o istnieniu blogów jeszcze chyba nie słyszałam, kto zna źródło niechaj poda :) ja próbowałam odszukać ale to nierealne po tak długim czasie :( 
U mnie stoi w ramce w przedpokoju i przypomina o małych radościach, które dają niewątpliwie szczęście!!!
Pozdrawiam

Przypominam o zabawie!!!