Dziś wspominam Gdańsk, który odwiedziliśmy w lipcu. Dzień w którym tam byliśmy nie był zbyt letni, a bardziej jesienny, nieco padało i to sprawiło, że Gdańsk będę wspominała przez ten właśnie pryzmat. Już kiedyś wybierałam się do Gdańska, ale był bardzo deszczowy tydzień i zrezygnowałam. Widać miałam odwiedzić Gdańsk w deszczu :)